sobota, 17 czerwca 2017

Kratka vichy i 3/4 rękawy z falbanami

Kratka vichy obecnie przeżywa swoją drugą młodość. Zwana jest także kratką prowansalską - co jednak bardziej odnosi się do wystroju pomieszczeń. Można też nazwać ją gingham (słowo oznacza "bawełniany materiał w kratkę"). Zastanawia, czy rzeczy ze wzorem vichy nie wyglądają jakby uszyte z obrusa? Niemniej jednak krata ta jest bardzo popularna, ponadczasowa, a także uniwersalna. W końcu prezentuje się równie świetnie na ubraniach jak i na obrusach czy zasłonkach :)
Kratka vichy o francuskim rodowodzie wprowadza do stylizacji szyk i klasę. Swoją kraciastą bluzkę z falbanami przy rękawach zamówiłam na zaful.com. Pięknie współgra z białymi spodniami i ładnie komponuje się z sandałami na słupku. Torba jest trochę z innej bajki. Bardziej boho niż klasyczna, ale myślę, że podkręciła poniższy zestaw. Co myślicie?


Kochane macie w szafie jakąś rzecz w kratkę vichy?

Buziaki ;*


bluzka - tutaj
spodnie - medicine
buty-TK Maxx
torebka - C&A

Zapraszam na instagramowy profil i na fb

21 komentarzy :

  1. ładnie

    https://fotografujewmyslicowidze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś koszule w taką kratę, muszę znowu poszukać jakiejś w tym stylu bo bardzo mi się podoba. :)

    Bardzo fajny zestaw, koszula ma świetny krój. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna jest ta bluzka! Chętnie bym Ci ją podkradła, bo nie mam nic takiego w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta bluzka jest przepiękna!
    Zachwyca i kratą i tymi falbanami!

    Prawdziwe cudo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Vichy rzeczywiście kojarzy mi się z obrusem, ale umiejętne zestawienie jej z czymś innym niweluje skojarzenia ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio zakupiłam bluzeczkę właśnie w taka kartkę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie to razem współgra :)
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  9. O w końcu falbana ale nie gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa bluzka, krata bardzo fajna, a te falbany dodają efektu :) Muszę się przyczaić na taką ale ciemniejszą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę, wydawalo mi się, że już czytałam tego posta, ale coś nie widzę swojego komentarza, więc chyba jednak nie :P hehe

    wcale ta kratka nie kojarzy się z obrusem :) mi się mega podoba ta bluzka, szczególnie te falbanki przy rękawkach niesamowitego uroku jej dodają :D
    cudownie wyglądasz kochana :)

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniala bluzka w cudownym kolorze. Marzy mi sie taka. Karola Jusin

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam Twój wpis i zastanawiałam się co to jest ta krata, a to po prostu zwykła krata obrusowa! Mam ją na kilku koszulach :D Nie wiedziałam, że jestem taka "modna" ;) Bo bluzki upolowałam w ciucholandzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne i spore zdjęcia! Właściwie przyznam się szczerze, że nie wiedziałam jak tego typu bluzki się nazywają fachowo, no i muszę Ci przyznać rację w Twoim zastanowieniu - również przypominają mi obrus, nie mniej jednak tył jest moim zdaniem super. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudnie wyglądasz w tym kolorze, bluzka piękna i pięknie ją zestawiłaś z bielą i czernią, ja tą kratkę nazywam piknikową i nie mam z nią związanych żadnych mieszanych uczuć wręcz wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa ☺ Buziaki ☺

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście, że mamy w swojej szafie kratke vichy, co nie zmienia faktu, że Twoją bluzeczkę też chętnie bym w niej widziała ;) Slicznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. O niedawno z rodzinka byłam w tym miejscu. Ladna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne sandałki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bluzka przecudna! :) Z pewnością wyróżniasz się z tłumu :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka