Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda 2016. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2016

Styl glamour - w modzie i we wnętrzu. Stylizacja z ołówkową spódnicą

Piękne wnętrze zabytkowej kamienicy Carla Meinhardta warto odwiedzić, jeśli wybierzecie się do Bydgoszczy. Kamienica znajduje się w samym centrum miasta, przy ulicy Gdańskiej 27. Wnętrze budynku zdobi czynna zabytkowa winda, jak z Titanica! Niestety warunki nie były sprzyjające fotografowaniu. W kamienicy panował półmrok i zdjęcia udały się tylko na półpiętrze. 

Ubiór, podobnie jak wnętrze, nawiązuje do stylu glamour. Ołówkową spódnicę w tłoczony wzór zestawiłam z gładką bordową bluzką eksponującą dekolt, dlatego dobrałam jeszcze naszyjnik. Zamiast zwykłych rajstop ubrałam kabaretki, a żeby było ciekawiej założyłam rękawiczki pasujące do 3/4 rękawa bluzki.


Lubicie zestawy w stylu glamour?

Buziaki ;*


Młodość uśmiecha się bez powodu Oscar Wilde




płaszcz - tu
bluzka - sh
spódniczka, torebka, rękawiczki - Szachownica

Odwiedź mnie na facebooku, instagramie (tam codziennie dodaję coś nowego) Zapraszam też na mojego drugiego bloga i post o tym  z czym nosić spódnicę ołówkową

czwartek, 10 listopada 2016

Moda (nie)intymna czyli halkowe sukienki i bieliźniane topy wychodzą z sypialni

Od 2013 roku w kolekcjach stale pojawiają się bieliźniane akcenty, dedykowane do noszenia na co dzień. Szczególnie modne są sukienki przypominające halki lansowane obecnie w połączeniu z krótkim lub długim rękawem pod spodem, albo jeszcze lepiej - z golfem.Pokusiłam się o spokojniejszy akcent i zamiast sukienki wybrałam bieliźniany top w kwiaty. Połączyłam go z granatowym żakietem, cygaretkami, botkami na słupku i narzuciłam płaszcz z Gamiss.Płaszcz znakomicie sprawdza się w eleganckich sytuacjach. Nie muszę się martwić, że okrycie wierzchnie nie będzie pasowało do sukienki. Jestem z niego w stu procentach zadowolona.Kwiaty na bieliźnianym topie i duży pierścionek nadają całości charakteru retro, czyli tak, jak lubię! A Wam podoba się zestaw?


Buziaki kochani ;*

Whitney Houston - I'm every woman



płaszcz - Gamiss
top - second hand
cygaretki - Stradivarius
buty - Deichmann

Polub mój blog na facebooku i dołącz na instagramie oraz odwiedź Modna Pora(da) Dnia

czwartek, 3 listopada 2016

Puchowa kurtka czy jest elegancka? Hafty i puchowe kurtki czyli dwa trendy w obecnym sezonie

W kolekcjach na jesień/zimę pojawiały się hafty na ubraniach. Alessandro Michele z Gucci uwielbia tendencję do zdobienia kreacji aplikacjami. Kolorowymi kwiatami czy egzotycznymi ptakami stroje ozdobili także: Alexander McQueen, Fendi, Dolce&Gabbana czy Anthony Vaccarello. Co ciekawe, barwne hafty nadrukowane są na czarnych materiałach. W sieciówkach natomiast odbicie tego, co na wybiegach - sporo koszul, sweterków, dżinsów i skórzanych kurtek oraz zamszowych spódnic zdobionych haftowanymi, kolorowymi wzorami. Przypadł Wam kochani do gustu ten trend, przywołujący raczej pełnię lata aniżeli środek jesieni?

A jak odbieracie puchowe kurtki? Kojarzą Wam się z nielubianym okryciem z czasów dzieciństwa czy może mit grubej kurtki, niemającej nic wspólnego z elegancją, został obalony? Osobiście przekonują mnie puchówki o eleganckim sznycie. A te dzisiejsze takie są! Błyszczące zamki, połyskliwe faktury, pasek w talii czy nietypowa forma oraz elementy futra dodają puchowym okryciom miejskiego charakteru i wcale nie muszą kojarzyć się z kiczem zestawione z odpowiednimi dodatkami.


Odwiedź mnie tam, gdzie codziennie coś się dzieje: na instagramie (więcej zdjęć z sesji) i facebooku (filmik!).


Zapraszam do zaglądania na mojego drugiego, niedawno powstałego bloga modnapora.pl. Znajdziecie tu porady modowe, przepisy i DIY.

Pozdrowienia!

Killing me softly - Nils Landgren
Szukaj w ludziach dobrych cech. Wielu z nas poświęca zbyt dużo czasu na poszukiwanie wad ludzi, z którymi ma do czynienia. Robert B. Cialdini
kurtka, koszula, szal - Szachownica
spodnie - Mohito
buty - no name

piątek, 28 października 2016

Bomber jacket w stylu boho czyli flyers nieco inaczej

Wciąż modną i bardzo popularną bomberkę starałam się zestawić nietypowo stawiając na codzienną elegancję. Ten strój sprawdzi się zarówno na uczelnię jak i na zakupy. Flyers'a połączyłam z sukienką o prostym kroju, a talię podkreśliłam paskiem. Torba typu worek i botki z frędzlami sprawiły, że zestaw nabrał charakteru boho! Zdjęcia zrobiliśmy w ładnym Inowrocławiu.

Wiele nowości na instagramie i facebooku gdzie możecie obejrzeć filmik z sesji!

Kochani, a jak wyglądają Wasze jesienne zestawy z bomberkami?

Oh wonder - Without you

"Nigdy się nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą"  Mark Twain
kurtka - Stradivarius
sukienka - Szachownica
torba - Reserved
buty - DeeZee

piątek, 14 października 2016

Długa koszula lub sukienka koszulowa

Długa koszula może "grać" również sukienkę koszulową. I w takiej wersji chciałabym ją Wam pokazać w innym wpisie. Dzisiaj jednak pierwsza odsłona długiej koszuli, połączonej z dżinsami i ramoneską.

Czas festiwali co prawda za nami, ale kojarzy mi się ten zestaw z festiwalowymi stylizacjami. Casualowy, wygodny set sprawdzi się na zakupach czy spacerze. Dodatki w postaci brązowej fedory, paska przewiązanego w talii i sztybletów dodały codziennego, luźnego charakteru.Kapelusz zamówiłam na stronie gamiss. Kolor, który wybrałam wyglądał jak beżowy, ale dotarł do mnie brązowy. Teraz widzę, że na stronie sklepu, w miejscu, gdzie wybiera się kolor jest napisane "color assorted", czyli mieszany. Ta "mała" różnica w kolorze jednak nie przeszkadza mi za bardzo. Stwierdziłam, że brązowy kapelusz idealny będzie w tworzeniu jesiennych stylizacji. Ponadto ta barwa jest mniej oczywista niż kolor beżowy. Mało mam brązowych rzeczy i chyba jest to kolor wciąż niedoceniany. 

A jak jest w Waszym przypadku, nosicie brązy? 

Udanego weekendu kochani ;*


Śledź mnie na bieżąco na facebooku

"Najlepszym dla nas w życiu rozstaniem jest rozstanie z pesymizmem" Małgorzata Stolarska
kapelusz - taki sam tutaj, koszula, spodnie - Szachownica, kurtka - Reserved, buty - CCC

piątek, 2 września 2016

Pastele - melanżowy sweterek, torebka z pomponami

Dzisiejszy zestaw to propozycja na chłodniejsze letnie dni. Do oversize'ovego swetra dobrałam dopasowane dżinsy w kolorze pomiędzy indie blue a dark stonewash. Do tego wybrałam zwykłe czarne baleriny i błękitną, zdobioną pomponami, niewielką torebkę ze sklepu Sammydress. Dodatki w postaci fantazyjnych okularów przeciwsłonecznych i szarej bransoletki z filcu są dopełnieniem całości.Torebka to kolejna rzecz ze sklepu Sammydress. Śliczna i solidnie wykonana ma niestety jedną wadę - eko skóra nieprzyjemnie pachnie i na razie nie mogę się pozbyć tego mankamentu. Kolor torebki w katalogu sklepu różni się od tego rzeczywistego - w opisie zaznaczony jest kolor zielony, jednak, ku mojemu zadowoleniu, torebka okazała się błękitna. Na blogu niedługo będą jeszcze dwie rzeczy z tego sklepu. Na przesyłkę czekałam 3 tygodnie. Wszystkie torby zapakowane były w jedną paczkę, a buty w osobną i tą paczkę dostałam dzień później. Przy zamawianiu z tej strony trzeba się liczyć z przesyłką trwającą od 2-3 tygodni, natomiast nie jest to regułą, bo na blogach widziałam też opinie, że dziewczyny czekały po kilka dni. Na pewno wiele z Was miało styczność z tym sklepem. Jak długo czekałyście na paczkę? 
Poniższy zestaw sprawdzi się też jesienią i zimą wystarczy:
  • zamienić baleriny na kalosze, ciepłe botki, czy sztyblety z wystającymi grubszymi skarpetami,
  • opuścić rękawy swetra i ubrać na niego czarny żakiet lub ramoneskę,
  • zamiast żakietu ubrać pod sweter koszulę,
  • narzucić na całość ciepły, wełniany płaszcz i dodać obszerny szal.
Gruby sweterek to dobra inwestycja, założymy go nie tylko do dopasowanych dżinsów, ale ołówkowych spódnic czy cygaretek. Macie jeszcze jakieś propozycje? 
Kochani, proszę o polubienia mojego fanpage'a. Tam jestem częściej z porcją ciekawostek czy propozycjami zestawów. 
Dzisiaj zapowiada jest ciepło, więc nie myślcie jeszcze usilnie o jesieni! Miłego dnia ;*


 sweter,dżinsy-Szachownica, torebka-dostępna tutaj

sobota, 27 sierpnia 2016

Paski, falbany i plażowy koszyk, a w nim "Elementarz stylu"

Kochani, mam nadzieję, że marynarskie klimaty Wam się jeszcze nie znudziły :) Gorące dni, które powróciły zachęcają do wycieczek i tworzenia takich iście nadmorskich zestawów. Bardzo się cieszę, że zdążył do mnie dotrzeć plażowy koszyk z Sammydress! Miałam jeszcze okazję przetestować go w prawdziwie nadmorskim otoczeniu. Sprawdził się świetnie - pomieścił wszystkie niezbędne drobiazgi! Do tego jest naprawdę stylowy, choć wydawał mi się "przesłodzony", to przy sukience w paski i camelowych sandałach zyskał więcej powagi. Koszyk jest wykonany solidnie, nie wygląda tak, jakby wykonany był z papieru. Małym mankamentem było kilka wystających nitek. Plusem jest to, że zapina się na zamek, a w środku ma kieszonkę na komórkę i drobiazgi. Koronkę koszyka zdobią białe pompony, hit tego lata.
Sukienka podoba mi się za to, że pomimo klasycznego wzoru, nie jest taka zwykła dzięki falbanom. Niesamowicie też podoba mi się jej zwiewność i długość - nie jest kusa jak większość letnich sukienek. Do sukienki dopasowałam taliowany, granatowy żakiet. Niestety na zdjęciu go nie ma, bo w dzień było upalnie, natomiast tu możecie zobaczyć jaki żakiet mam na myśli. 

Filatov&Karas - Tell it to my heart 


"Sens można czynić, i tego chce od nas" M. Buber - "Ja i Ty"
sukienka-second hand, koszyk-tutaj

Chciałam dzisiaj przybliżyć Wam treść "Elementarza stylu" Katarzyny Tusk. Sięgnęłam po książkę dzięki uprzejmości koleżanki. Elementarz przekazało na rynek wydawnictwo Muza w 2015 roku. Autorki, przedstawiać pewnie nie trzeba, blog Kasi Makelifeeasier zna myślę, każda kobieta interesująca się modą.

Książka podzielona została na cztery części oraz wstęp i podziękowania. Każda z części dzieli się na rozdziały, których w sumie jest 18. Dostępne są dwie wielkości książki - mniejsza i większa. Czytałam tą w wydaniu "kieszonkowym" i w miękkiej oprawie. Minusem dla mnie był mały druk. 

Rozdziały książki napisane są pod wpływem doświadczeń i obserwacji autorki. Zawierają nieco uwag i rad. Na stronach znajdziemy praktyczne wskazówki odnośnie tego, co koniecznie zostawić w szafie na sezon zimowy lub letni, co może pójść na dno szafy, a co przyda się niezależnie od pory roku. W środku znajdziemy różne listy do uzupełnienia, np. listę rzeczy, których brakuje w szafie lub listę sprawdzonych zestawów. Autorka docenia potęgę podstawowych kolorów poświęcając im cały rozdział. Podobnie dużo uwagi poświęca detalom, które dopiero dopełniają zestaw. Każda okazja jest dobra, aby być do niej odpowiednio ubranym. O tym, co wypada założyć na różne okazje, Kasia pisze w rozdziale siódmym, ósmym i dziewiątym. Styl to nie tylko ubrania ale miejsca i ludzie, którzy styl tworzą, dlatego w jednej części książki autorka opisała stolice mody. 

Kasia Tusk jest bardzo przekonująca namawiając do klasycznych zestawów. Nie tylko w słowach, ale poprzez swoje zestawy - proste, eleganckie, z klasą. Styl pisania bardzo lekki i podkreślam przekonujący. Przekonują też ładne zdjęcia, wszystko takie minimalistyczne, uporządkowane. Inspirująca książka, po której docenimy bazowe ubrania i jak zapewnia Kasia - sprawdzone zestawy będziemy nosić tak chętnie, że trudno będzie nam się doczekać, aby je założyć. Coś w tym jest! A jak Wy oceniłyście książkę po przeczytaniu? Która z Was jeszcze nie zajrzała do "Elementarza stylu"?



 Książka dostępna jest:

piątek, 12 sierpnia 2016

Czas nietoperzy - dłuższa narzutka

Okrycie, które mam na sobie ciężko zaszufladkować do jednego typu swetra. Można nazwać je ponczem, kardiganem, kimonem albo swetrem nietoperzem.
Bez względu jednak na to, jaką nazwę wybierzemy, z pewnością dłuższy rodzaj swetra jest uniwersalnym elementem garderoby, który możemy nosić:
  • do dżinsów,
  • do sukienek,
  • jako pareo narzucone na kostium kąpielowy.
Aby zachować odpowiednie proporcje powinnyśmy unikać krótszych spodni do kostek lub celowego skracania długich poprzez podwijanie. Ważną sprawą jest też, aby spodnie, które założymy były dopasowane. Przy tak szerokiej górze nie ma potrzeby, aby i nogi wydawały się masywniejsze. 
Wszystkie letnie zwiewne sukienki będą dobrze wyglądały w towarzystwie długiego, lekkiego swetra. Kardigan wygląda też fajnie narzucony na górę od stroju i szorty. Taka letnia wersja kardiganu jest nieoceniona - grzeje, gdy powieje chłód, ale też nie zajmuje dużo miejsca w torbie czy plażowym koszyku. 
Nietoperzowy sweter potrafi ukryć kilogramy, ale też ich parę dodać bardzo szczupłym dziewczynom. 

sweter, naszyjnik-Szachownica, bluzka-sh, spodnie-Mohito, buty-F&F

Ostatnio przeczytałam jedną z modowych pozycji z mojego książkowego stosu. „Kobiety, które wstrząsnęły światem mody” autorstwa Bertranda Meyera'a-Stabley'a. Książka ukazała się w 2014 roku nakładem wydawnictwa REBIS. Autor jest twórcą książki o takiej samej formie, jak powyższa, z tym że nosi tytuł: „Mężczyźni, którzy wstrząsnęli światem mody”. Autor, będący długoletnim dziennikarzem magazyny "Elle" napisał również książki biograficzne, m.in. o: księżnej Dianie, Sophii Loren, Marylin Monroe. Pisarz w swoim dziele, które recenzuję, podobnie jak w innych napisanych przez siebie biografiach, opisuje dwie sfery życia swoich bohaterów: publiczną i prywatną.
Książka zaczyna się trafnym cytatem - „Projektanci nie umierają tak długo, jak długo ich nazwiska pozostają markami” (Carven). Nie sposób nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Nikt nie wątpi w żywotność Chanel, choć zmarła wiele lat temu. Nikt też nie ma wątpliwości, co do dalszego trwania twórczego ducha Carven, w rok po jej śmierci. Istnieją osoby, które po śmierci kreatorek nadzorują biznes, które przejęły odpowiedzialne role kontynuatorów dzieła wybitnych postaci ze świata mody. Te osoby nie zapominają we współczesnych kolekcjach o takich „wizytówkach” każdej z projektantek. Ich pierwotne koncepcje wciąż są obecne w dzisiejszym świecie mody, np. w domu mody Chanel, obecny dyrektor Karl Lagerfeld w projektach nie zapomina o tweedzie i o kostiumach typowych dla Chanel.
Każdy z dwunastu rozdziałów poświęcony jest jednej z projektantek. Zaczyna się opisem ich życia. Od narodzin, poprzez środowisko domowe, szkolne, osobowość postaci, perypetie miłosne, początki przygody z modą, motywacje i bodźce oddziałujące na ich pomysł na szycie, wzloty i upadki zawodowe. Autor opisał charakterystykę tworzonych kreacji (ulubione tendencje kreatorek: indywidualne cięcia, upodobania tkanin, fasonów, zdobień, form...). Książka napisana jest spójnie, zgrabnie, ciekawie. Taki odbiór zawdzięczam niewątpliwie temu, że autor tylko kilka/kilkanaście zdań poświęca poszczególnym aspektom, przytacza cytaty samych kreatorek lub wypowiedzi ich znajomych. Szczególnie bliska, jako osoba wydała mi się Miuccia Prada. W Chanel też znalazłam odrobinę siebie. Dobrze było przeczytać o Vivienne Westwood i jej zwrocie modowym pod koniec lat 90. oraz o jej emocjonalnym podejściu do mody. Intrygującą postacią okazała się Chanel, bardzo spontaniczna i korzystająca z życia za młodu, a totalnie zmieniona po wojnie. Ale jej styl pozostał... podczas całej kariery uparcie trzymała się prostoty, buntowała zdobieniom. Pomimo tego nie była nudną kreatorką, miała pewność tego, co robi i nigdy nie znudził jej się klasyczny strój. Paradoksalnie szła pod prąd nie bojąc się wypaść nudno w zmieniającej się stale modzie. Każdą z projektantek łączy element buntu, samozaparcia i pewności siebie. Były to silne kobiety z jasno określonym celem otoczone osobami, które nakierowywały, pomagały odnieść sukces. Warto sięgnąć po „Kobiety, które wstrząsnęły światem mody”, ponieważ książka jest kopalnią istotnych informacji o znaczących kobietach w procesie kształtowania się mody. One nadały początek temu, co nosimy teraz. W modzie wszystko już było, ale gdzieś to się zaczęło, ktoś stał u początków wyzwolenia kobiet z ciężkich sukien i niewygodnych gorsetów. Gdzieś zaczęła się moda na spodnie, na większą swobodę w ubiorze. Warto dowiedzieć się gdzie.
Książka dostępna jest:
lub tutaj
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka